To bardzo smutny dzień dla polskiej kultury...
Bardzo smutna wiadomość. Odeszła jedna z najwybitniejszych polskich aktorek i wokalistek — Stanisława Celińska. Wyjątkowo ten tekst pożegnalny zacznę od osobistego wspomnienia. Pani Stasia była pierwszą aktorką, która udzieliła mi wywiadu do książki o Teatrze Polskiego Radia. Rozmawialiśmy 18 września 2025 r. Aktorkę charakteryzował tubalny głos, który z biegiem lat wybrzmiewał jeszcze mocniej. Świetnie rozgrywała sceniczny element zaskoczenia i nagłe zmiany nastrojów swoich bohaterek. Była znakomitą aktorką dramatyczną, obdarzoną jednocześnie dużą vis comica. W rozmowie ze mną wspominała, że bardzo lubiła swoją rolę Maszy w telewizyjnym „Żywym trupie”. Była to zresztą jej druga rola w Teatrze Telewizji — zadebiutowała tam jako Melibea w „Celestynie”. W telewizji pojawiła się jednak znacznie wcześniej. Jeszcze podczas studiów, niewymieniona w napisach, wystąpiła wraz z koleżankami i kolegami z roku w widowisku muzycznym „3 razy młodość”. Później występowała zarówno na scenie dramatycznej, jak i muzycznej. Spośród wielu ról stworzonych w Teatrze Telewizji warto pamiętać przede wszystkim o: „Weselu” — z fenomenalną Rachelą, „Ślubach panieńskich”, „Intrydze i miłości”, „Sławie i chwale”, „Moście”, „Szalonej Grecie”, „Przedstawieniu Hamleta we wsi Głucha Dolna”, „Babie-Dziwo”, „Czwartej siostrze” czy „Branczu”.Kto raz obejrzał telewizyjne „Strach i nędzę III Rzeszy”, nigdy nie zapomni songów w jej wykonaniu — tak silne wrażenie robiły jej interpretacje. Od chwili, gdy dotarła do mnie wiadomość o jej śmierci, brzmi mi w uszach „Uśmiechnij się”, wykonywane przez nią przed laty na estradzie. Występowała w wielu warszawskich teatrach, m.in. we Współczesnym, Dramatycznym, Studio i Rozmaitościach. Za role we „Wcześniaku”, „Oczyszczonych” czy „Kabarecie warszawskim” otrzymała liczne nagrody. Uhonorowano ją również wyróżnieniami podsumowującymi całokształt dorobku — m.in. Nagrodą im. Ireny Solskiej oraz Wielkim Splendorem za dokonania radiowe. W Teatrze Polskiego Radia przez wiele lat była jedną z najważniejszych aktorek. Zadebiutowała jako Karioka w „Gangu Tolka Banana”. Później wystąpiła m.in. w:„Sposobie na Alcybiadesa”, „Emancypantkach”, „Agnieszce, córce Kolumba”,„Sygnale dla białej orchidei”, „Lekcji poloneza”, „Chłopach” — jako Jagna, „Srebrnych orłach” — jako Teodora Stefania, „Operze za trzy grosze”, „Dziadach”,„Huraganie”,„Tajemniczym ogrodzie”, „Ogniem i mieczem” — jako kniahini czy „Procesie”. Łącznie wystąpiła w co najmniej 400 słuchowiskach. Była również bardzo cenioną i lubianą aktorką filmową. Na duży ekran weszła przebojowo — główną rolą w „Krajobrazie po bitwie” Andrzeja Wajdy. Później wystąpiła m.in. w:„Nie ma róży bez ognia”,„ Zaklętych rewirach”, „Nocach i dniach”, „Pannach z Wilka”, „Alternatywach 4”,„Szczęśliwym brzegu”, „Zmiennikach”, „Strasznym śnie Dzidziusia Górkiewicza”, „Dwóch księżycach”, „Sławie i chwale”, „Pieniądze to nie wszystko”, „Bulionerach”, „Mamuśkach” czy „Katyniu”. Miała 79 lat. Pamiętajmy o Stasi.