===================================
| |
| Tytuł: Sejm niewieści |
| Autor: Marcin Bielski |
| |
| Cykl: Teatr Polskiego Radia |
| Emisja: 2014-03-01 |
| |
===================================
KOMENTARZE:
---------------------------
Empty (2024-10-03 23:33:17)
---------------------------
Niedawno odeszła wspaniala aktorka pani Barbara Horawianka. Nie czesto slyszymy ją w sluchowiskach. Tutaj w jednej z ról w słuchowisku SEJM NIEWIESCI.
CZEŚĆ JEJ PAMIĘCI .
----------------------------
rs67pl (2024-10-04 09:09:00)
----------------------------
Słuchowisko z 2014 roku, przypomniane w 2024 w Programie 1, do posłuchania na stronie (45')
https://jedynka.polskieradio.pl/artykul/3363392,Sejm-niewie%C5%9Bci-S%C5%82uchowisko-Marcina-Bielskiego-w-radiowej-Jedynce-[POS%C5%81UCHAJ]
---------------------------
Empty (2024-10-04 13:47:44)
---------------------------
Wspaniala obsada!!! Tak jak napisal rs67pl sluchowisko jest dostepne w podcastach Polskiego Radia.
------------------------------
Robertus (2024-10-05 00:57:14)
------------------------------
Nie dość, że była Wybitną Aktorką to była pogodnym, dobrym, niebywale skromnym, po prostu Wielkim Człowiekiem.
Miałem zaszczyt Ją poznać w 2000 r. a ostatni raz rozmawiałem z Nią telefonicznie dwa lata temy gdy rozmawialiśmy do książki o Teatrze Kobra. Bardzo mi wtedy pomogła, choć jak sama przyznała, choć zagrała w kilkunastu Kobrach to tylko raz miała co zagrać w Teatrze Sensacji - w przedstawieniu "Śmierć po raz drugi". Musiałem być na Jej pogrzebie i przyznam bez cienia wstydu że poryczałem się jak dziecko. A Joannie Szczepkowskiej do końca życia będę wdzięczny za wzruszające, prawdziwe przemówienie a wraz z jego zakończeniem - za zainicjowanie ostatnich braw dla Wielkiej Aktorki. Cały kościół aż huczał. Kiedy wylewnie podziękowałem Pani Joannie ta odparła, że należały się Jej i nasze brawa i nasze łzy. Zgadzam się z nią w 100 procentach.
Szczepkowska podczas przemówienia wspomniała także, ze tego dnia żegnamy nie tylko Barbarę Horawiankę, żegnamy Dawny, Polski Teatr. A zajmowała w tym teatrze miejsce szczególne. W tym pełnym rywalizacji i zawiści środowisku była nazywana mamą Basią lub ciocią Basią, wspomina się Ją jako anioła dobroci, gołąbka pokoju. Joanna Szczrepkowska uznała, że weszłaby do kanonu najwybitniejszych polskich aktorek, gdyby nie ta tak przeszkadzająca w zawodzie skromność i chęć czynienia wszystkim dobra. Sama nieraz wspominała, że po otrzymaniu ciekawej roli w teatrze, wracała do domu chwaląc się mężpwi jak to została obsadzono i jakby to pięknie... zagrała któraś z koleżanek. Mąż, a był nim wybitny aktor Mieczysław Voit, dostawał wtedy szału i tłumaczył jej jak mógł, że aktorka ma wielbić siebie i dbać o siebie a nie o Hannę Bedryńską czy Wiesławę Mazurkiewicz.
Z tą drugą zresztą przyjaźniła się przez wiele lat. Voitowie wraz z Mazurkiewicz i jej mężem, kolejnym wybitnym aktorem Gustawem Lutkiewiczem pod koniec l. 50-tych stanowili nieodłączny kwartet kompanijny Teatru Nowergo. Kiedy wracali do domu po próbie czy po spektaklu prowadzonym przez Horawiankę (aktorka była zapaloną fanką motoryzacji), panowie prześcigali się w pomysłach jak przekonać małżonki, by miast do domu udać się do lokalnego SPATiF-u.
Barbara Horawianka była aktorką głównie trzech reżyserów teatralnych, Mieczysława Kotlarczyka, Kazimierza Dejmka i Gustawa Holoubka. Niewiele osób wie, iż była pierwszą polską aktorką, którą reżyser postanowił rozebrać na podstawy przedstawienia. Oczywiście wynikało to z treści sztuki. Pani Basia wcieliła się w "Meteorze" w postać dziewczyny pozującej nago do aktu tworzonego na oczach publiczności. W roli malarza wystąpił Mieczysław Voit a grający także w tym przedstawieniu Emil Karewicz - zresztą kolega Voitów z teatru Dejmka - wspominał, że dość szybko wdzięki Horawianki były jedyną siłą napędzającą publiczność na to dość nieudane przedstawienie.
Aktorka w kinie stworzyła typ postaci kobiety zimnej, oschłej, skrywającej wszelkie uczucia. Jan Bończa-Szabłowsk stwierdził po śmierci Horawiankki, że aż żal iż aktorka nie urodziła się w Skandynawii, była bowiem typową aktorką Bergmannowską i u tego reżysera grała by na pewno często duże, wiodące role.
I tym sposobem doszliśmy do infrmacji, którą z niekłamaną przyjemnością chciałbym ogłosić moim wiernym przyjaciołom z tej strony. Już niedługo odbędzie się emisja nagranego niedawno Wieczoru Literackiego Radia dla Ciebie (przypominam - od października audycja zmieniła dzień emisji z soboty na niedzielę o tej samej porze, tj. o 20). W programie tym Bończa-Szabłowski zaprosił do studia... moją skromną osobę i będziemy rozmawiali zarówno o telewizyjnym Teatrze Kobra, jak i o książce, którą o nim napisałem. Dziękuję tym, którzy zawsze we mnie wierzyli - także i tutaj :)
---------------------------
Empty (2024-10-05 01:42:34)
---------------------------
Nie zapomnielismy także tutaj ani o wybitnej Aktorce Barbarze Horawiance ani o Tobie Robertusie-wszak to Ty jesteś weteranem UGU portalu którego światlo nieco przybladło ale nadal jest i nadal ma swoich wiernych zwolenników 😀😀😀
------------------------------
Robertus (2024-10-05 06:10:57)
------------------------------
Nie powiedziałem ani słowa o zapominaniu Kogokolwiek, nawet nie dałem tego do zrozumienia :)
Takie małe pożegnanie z P. Basią
https://www.easypaste.org/file/g4G9KTI5/mixix.po.mixiku.Kochankow.z.Marony.mp4?lang=pl
-------------------------------
Toznowuja (2024-10-05 21:14:01)
-------------------------------
Buhahahaha!!!!
-----------------------------
pavvvel (2024-10-05 23:33:52)
-----------------------------
Robertus, daj nam koniecznie znać kiedy będzie emisja odcinka z Tobą. Gratulacje! :)
-------------------------------
kinoshita (2024-10-08 15:39:21)
-------------------------------
Och, wspaniała wiadomość, gratuluję Robertusie, czekam nie tylko na audycję (regularnie słucham i sprawdzam tutaj: https://www.rdc.pl/podcast/wieczor-literacki_SQEZTjtbDCuSZT7QXtZu ), ale przede wszystkim czekam na samą książkę! Mam nadzieję, że "marketingowo" :) dasz nam znać jak trafi do sprzedaży.
Przy okazji - Robertus jest człowiekiem szlachetnej powściągliwości, ja natomiast, gdybym był na jego miejscu, to bym tam na antenie wygarnął tym draniom, co blokują ludziom dostęp do największych osiągnięć polskiego radia, teatru i literatury...
Ale oczywiście i tak skończyłoby się na wiekopomnym "to się wytnie!" :)
-------------------------------------
andrzej.nowak69 (2024-10-09 09:01:54)
-------------------------------------
Ja również gratuluję, to będzie przeżycie móc Cię usłyszeć na żywo. Chwała Bończy-Szabłowskiemu.
________________________________________
Źródło : http://www.sluchowiska.ugu.pl
Utworzono: 2026-10-15 15:00
Warning: fopen(fileinfo.txt): failed to open stream: Permission denied in /virtual/s/l/sluchowiska.ugu.pl/info2txt.php on line 80
Warning: fputs() expects parameter 1 to be resource, boolean given in /virtual/s/l/sluchowiska.ugu.pl/info2txt.php on line 81
Warning: fclose() expects parameter 1 to be resource, boolean given in /virtual/s/l/sluchowiska.ugu.pl/info2txt.php on line 82